- WOJEWÓDZTWO – ŚLĄSKIE
- POWIAT – MYSZKÓW
- GMINA – PORAJ
Jak sami możecie zobaczyć miejsce wygląda dość interesująco a zachody słońca są bajeczne który wędkarz nie polubi takiego widoku wtedy nawet ryby mogą nie brać ważne by odpocząć w ciszy i spokoju w zgodzie z naturą. Jeśli chodzi o natężenie ludzi można się zdziwić szczególnie w weekendy kiedy wszystkie brzegi są oblegane mało tego jeśli chodzi o brzeg od strony Kuźnicy jest on oblegany od wiosny do w zasadzie pierwszych przymrozków. Tamto wspomniane miejsce omijam szerokim łukiem 🙂 A to także dlatego że tam się dostać graniczy z cudem ale na szczęście nie wszędzie są campingi i jest parę miejsc tam gdzie można się dostać jest tam najlepsze dla mnie miejsce mowa tutaj od strony Kuźnicy.
Moja najczęściej metoda techniki połowu to feeder najchętniej na tym zbiorniku łapię właśnie na tą metodę. O gatunkach ryb oraz na co najchętniej łowię może troszkę później. Jednym z minusów tego roku 2018 jest bardzo niski stan wody jeszcze nie pamiętam by aż taki niski stan wody był na zalewie w Poraju no ale niestety taki mamy klimat. Tego roku niestety jak na razie opadów brak a co z tym idzie wody w zalewie też brak. Wydaje mi się że na jesień dużo wody spuścili a z wiosny nie było żadnych jakiś większych opadów. Minusem także jest to że z zalewu woda także jest wlewana do Warty i chcąc nie chcąc muszą puszczać wodę bo rzeka na tym odcinku niestety by wysłucha tak że naprawdę alarmujący stan wody w Poraju jaki tego roku jest takiego jeszcze nie widziałem ale miejmy nadzieję że jesień będzie bardziej obfita w deszcz i stan wody unormuje się jak w dotychczasowych latach.
Co można złowić na zbiorniku w Poraju jakie gatunki ryb ?
Ja mogę napisać na co ja się nastawiam w tym roku i w ubiegłych latach które tutaj wędkowałem: Leszcz – Nie bez przyczyny wypisałem ten gatunek jako pierwszy na mojej liście jest go tutaj najwięcej i można trafić naprawdę na niezły połowy właśnie tego gatunku wystarczy trafić na dobry dzień i żerowanie tej ryby.Na co łowimy leszcze na Poraju ? Najczęściej łowię je na białe robaki i pinki także nie raz sprawdzały się dobrze czerwone robaki jeśli chodzi o pellety,kukurydzę czy kulki proteinowe niestety nie sprawdziły mi się tutaj. Kiedyś nie było problemem tutaj złowić leszcze powyżej 50 cm niestety te czasy już minęły nawet one i mniejsze gatunki leszcza przestały brać. Płoć – Jak w większości zalewach i zbiornikach tego typu płoć występuje tutaj dość obficie najczęściej poławiane prze zemnie to płocie na pinkę miałem najlepsze rezultaty. Dodam od siebie że zakładam 2-4 pinki najlepiej biały i czerwony na przemian bardzo prowokuje to właśnie płocie na Porajskim zalewie Karp – Temat rzeka więc będę chciał opisać to w miarę krótko 🙂 Jeśli chodzi o karpie oczywiście występują tutaj ale trafić na ich dzień to już inna sprawa. Z moich obserwacji karpie tutaj przemieszczają się bardzo często raz można je spotkać na jednym brzegu na drugi raz po całkiem innej części zbiornika tak że naprawdę trzeba mieć trochę szczęścia i się za nimi trzeba trochę nagonić. Najlepsze rezultaty miałem właśnie na białe robaki czasem mi się zdarzył na kukurydzę twardą lub miękką. Okoń – Niestety zaobserwowałam że coraz mniej tego gatunku tutaj występuje kiedyś było go naprawdę dużo nawet z gruntu nie było problemu go złowić na robaki na białe lub czerwone teraz już tak łatwo nie jest i nie ma go tyle co było kiedyś. Więc na co złowić okonia tutaj ? Najczęściej łowię je na małe obrotówki ale są dni gdzie chętnie biorą na „gumki” raczej mniejszego kalibru z lekką główką Szczupak – O ile się dobrze orientuje to co rok dopuszczają właśnie poza karpiem, szczupaka. Technika połowu w zasadzie jak wszędzie nie ma żadnego środka na nie ale z tego co wiem i na co je łapałem to nr1 jest wahadłówka, kogut, guma a na końcu powiedziałbym że żywiec. Sandacz – Kiedyś to były tutaj sandacze… Niestety chyba jak i wszędzie coraz mniej jest go. Na sandacza najchętniej siadam na nocki czasem zdarzy się coś złowić czasem wracam o kiju. Ale jak napisałem najczęściej łowię go w nocy na trupka lub żywca. Jeśli na spining to najczęściej na gumki lub koguty. Sum – Tak,tak na Poraju można złapać ładnego suma nie jest łatwo go celność ale jest tutaj i wcale go mało nie ma widać czasem jego mocne żerowanie To chyba najczęstsze gatunki ryb na jakie się nastawiam innych gatunków nie opisuje bo raczej łowię je rzadko albo wcale czasem jeszcze na amura ale to raczej przyłów. Na zalewie w Poraju można spodziewać się każdej ryby słodkowodnej jakie występują w naszym kraju 🙂 Także zapomniałem wspomnieć o boleniu którego wcale nie ma tutaj mało. Jeśli chodzi o zanęty nie będę tutaj opisywał bo każdy ma ulubione swoje może kiedyś w innym artykule opiszę jakich ja używam chociaż uważam to za zbyteczne. Zapomniałem także napisać że w ciepłe słoneczne dni , lato woda tutaj zakwita i nie wygląda to atrakcyjnie bo nawet nie miło pachnie, pewnie o wielu rzeczach jeszcze zapomniałem napisać ale będę ten post uaktualniał albo napiszę nowy jak mi wpadnie coś ciekawego do głowy jeszczePolecam także: zwyczaje karpia i jego nawyki.
Łowiłem raz w poraju i poza leszczami które mnie bardzo irytowały nic mi się nie udało złowić, nie jest to jakieś super łowisko woda też nie za świeża jednak byłem z synem miał radochę z tymi leszczykami
Proszę powiedzcie mi na co łowić na wiosnę nie znam tego zalewu dobrze na jesień dużo tam się nie działo a z wiosny chcę jechać na zalew Poraj. Jak łowić i z której strony. Co można złowić na zalewie
Jeśli chodzi o zalew w Poraju to głównie leszcz na nic innego bym się tam nie nastawiał z wiosny. Na co łowić polecam kupić paczkę białych robaków i paczkę pinki to się najlepiej sprawdza na tym zbiorniku. Poza leszczem może się trafić karpik,płoć szczególnie w płytszych miejscach polecam od strony kuźnicy. Strona przeciwległa do Poraja. Jak trafisz na dobry dzień możesz tam ładnie się pobawić z leszczami 🙂